OTRZĘSINY W INTERNACIE

OTRZĘSINY W INTERNACIE

No i stało się. Nadszedł  ten Dzień.  W zasadzie to on już trwa tak, mniej więcej, od miesiąca. Tyle czasu nasze pierwszaki są już z nami. Aj, jak ten czas leci. Zaraz z maluchów staną  się starszakami. Teraz oficjalnie nasi młodsi koledzy zostali integralną częścią internackiej rodziny. Dziękujemy Wam, że zechcieliście dołączyć do naszej przygody, przygody zwanej życiem w Internacie. U nas zawsze jest ciekawie, domowo, czasem zadaniowo, czasem humorystycznie, bo my się nie nudzimy, zawsze coś robimy.  A jak dopada nas nostalgia i ogarnia   smutek to znajdujemy  czas na pogaduchy i ciepłą herbatkę.

Czas Otrzęsin się rozpoczął… dziś dokazywaniu  nie było końca …było quizowanie, gra miejska, zabawy rekreacyjne na boisku szkolnym, malowanie twarzy…..Tu największe pole do popisu miał  cudowny, najmniejszy uczestnik naszych Otrzęsin, czyli synek pani Weroniki. Nasze buźki stały się dla niego inspiracją, czystą kartką do zamalowania, a inwencja twórcza była nieograniczona.

 Serdecznie dziękujemy Młodzieżowej Radzie Internatu za przygotowanie tak cudnej imprezy, Wam naszym nowym mieszkańcom za zaangażowanie, a  naszej drużynie wychowawców z panią Kierownik na czele za czuwanie nad przebiegiem wydarzenia.